„Dlaczego znowu nam nie wyszło? Zmienialiśmy swoje zachowania, próbowaliśmy i znów te same problemy.”
To zdanie często słyszę w gabinecie terapii par w pierwszych miesiącach terapii. Towarzyszy mu zwykle rozczarowanie, zniechęcenie i obawa, że być może zmiana była tylko chwilowa. Że skoro para wraca do dawnych reakcji, to „nic się nie zmieniło”.
Tymczasem takie doświadczenie jest bardzo naturalną częścią procesu terapeutycznego.
Pierwsze spotkania często przynoszą ulgę. Para zaczyna dostrzegać destrukcyjne wzorce w relacji, lepiej rozumieć siebie nawzajem i testować nowe sposoby kontaktu. Pojawia się więcej zatrzymania, ciekawości wobec siebie, czasem większe poczucie bezpieczeństwa.
Jednak zanim zmiana naprawdę się zakorzeni, potrzebny jest czas.
Zmiana w relacji nie przebiega liniowo
Bliższe jest mi pytanie:
„Co sprawia, że stary wzorzec nadal jest dla relacji ważny lub bezpieczny?”
W terapii systemowej para traktowana jest jako system, wzajemnie powiązana całość, która przez lata wypracowała określony sposób funkcjonowania. Nawet jeśli ten sposób przynosi cierpienie, bywa przewidywalny i stabilizujący.
Dlatego kiedy para zaczyna zachowywać się inaczej, relacja często „ciągnie” z powrotem do dawnych reakcji. Nie dlatego, że zmiana była fałszywa albo że partnerzy się nie starają. Często dzieje się tak dlatego, że:
-
stare wzorce są głęboko związane z emocjami, rolami i oczekiwaniami,
-
nowe zachowania są jeszcze kruche i mało osadzone,
-
stres, dzieci, obowiązki czy doświadczenia z rodzin pochodzenia wzmacniają dawny układ,
-
zmiana jednej osoby wymaga reorganizacji całej relacji.
W praktyce oznacza to, że „krok w tył” nie musi oznaczać porażki. Może być naturalnym etapem procesu zmiany.
Sama technika komunikacji zwykle nie wystarcza
Wiele par przychodzi na terapię z celem poprawy komunikacji:
-
lepszego słuchania siebie,
-
mówienia o potrzebach,
-
ograniczenia konfliktów.
I rzeczywiście, nowe sposoby rozmowy potrafią przynieść ulgę. Mogą zatrzymać część cierpienia i pomóc partnerom poczuć większą bliskość.
Jednak wiedza czy nowa technika komunikacyjna rzadko wystarczają, by trwale zmienić wzorzec relacyjny.
Dlaczego?
Bo często zmienia się zachowanie, ale nie zmienia się sposób interpretowania siebie nawzajem.
Kiedy nowe zachowanie trafia do starego systemu znaczeń
Wyobraźmy sobie sytuację:
-
partner zaczyna częściej pytać o potrzeby drugiej osoby,
-
jest bardziej obecny i zaangażowany,
-
próbuje komunikować się inaczej niż wcześniej.
Ale druga osoba nadal interpretuje te zachowania jako:
-
„kontrolę”,
-
„udawaną poprawę”,
-
albo coś, co „zaraz się skończy”.
Wtedy nowe zachowanie zostaje wciągnięte w stary system znaczeń. Relacja wraca do znanego sposobu rozumienia siebie nawzajem i dawnych reakcji, mimo realnych prób zmiany.
Ten moment w terapii nie oznacza, że „nic nie działa”. Często właśnie wtedy para zaczyna dostrzegać głębszy wzorzec relacyjny.
Powrót do starych reakcji nie przekreśla zmiany
W terapii często ważniejsze od tego, czy para już nigdy nie wróci do dawnych zachowań, jest to:
-
czy potrafi szybciej zauważyć wzorzec,
-
czy umie zatrzymać się wcześniej niż kiedyś,
-
czy pojawia się większe rozumienie tego, co dzieje się między nimi,
-
czy partnerzy potrafią wracać do kontaktu po trudniejszym momencie.
To właśnie w takich małych przesunięciach zaczyna budować się trwała zmiana.
Dlaczego warto dać sobie czas
Proces terapeutyczny rzadko polega na prostym „naprawieniu komunikacji”. Częściej jest stopniowym budowaniem nowego sposobu bycia razem — bardziej świadomego, bezpiecznego i opartego na innym rozumieniu siebie nawzajem.
Dlatego tak ważne jest, by:
-
dawać sobie czas,
-
nie traktować nawrotów dawnych wzorców jako dowodu porażki,
-
zauważać to, co już stało się możliwe,
-
i budować zmianę właśnie na tych momentach, które zaczynają wyglądać inaczej niż wcześniej.
Bo trwała zmiana w relacji zwykle nie pojawia się nagle. Powstaje krok po kroku, poprzez wielokrotne wracanie do siebie w nowy sposób.
psychoterapia Szczecin | psychoterapia Warszawa | psychoterapia online | dobry psychoterapeuta | zdrowie psychiczne | gabinet psychoterapii | terapia par | depresja | kryzysy życiowe | stany lękowe